Zostać Piłkarzem - Pierwsza w Polsce akademia piłkarska online - Zostań światowej klasy piłkarzem za mniej niż para getrów na miesiąc.

Sekret, którego nie zdradzą Ci najlepsi

Wydawać się może, że sukces odnosi się zawsze według tego samego scenariusza. Młody, nikomu nie znany zawodnik podbija nagle świat piłki i każdy zastanawia się jak to w ogóle możliwe; w jaki sposób można nagle stać się aż tak dobrym? Czy ma z tym coś wspólnego dodatkowy trening?

Pewnie każdy zadał sobie również chociaż raz pytanie „co oddziela piłkarzy dobrych od wielkich?”. W czym tkwi różnica między Messim a Milnerem; czemu Wayne Rooney jest lepszy niż, powiedzmy, Dave Mooney? Czym różnię się ja od zawodowca?

Sekret tkwi w dodatkowym treningu

Według niektórych owa różnica tkwi po prostu we wrodzonym talencie do piłki – mało ma to jednak wspólnego z prawdą. Różnica ta zdaje się nieuchwytna tylko dlatego, że zawodowcy mało o niej mówią, a jeśli już – media to raczej nie interesuje. My jednak powinniśmy o tym pogadać.

A więc – cóż takiego robią „wielcy” piłkarze, by przegonić „dobrych”?

Odpowiedź jest bardzo prosta: dodatkowy trening (w stosunku do kolegów z drużyny). 

Więcej treningu i więcej ćwiczeń to zawsze był – i nadal jest – klucz do sukcesu każdego piłkarza. „Jak stać się najlepszym” nie jest żadną tajemnicą. Potrzeba pasji, wiary we własne możliwości, nieustannego uporu i przede wszystkim chęci i odpowiedniego nastawienia by ciężko pracować dzień w dzień. Aby zapewnić sobie możliwie najskuteczniejszy rozwój, potrzeba planu treningowego dostosowanego do osobistych potrzeb i możliwości.

W odpowiedzi na to zapotrzebowanie stworzyliśmy autorski moduł Wirtualnego Trenera, który w mniej niż 30 sekund ułoży dla Ciebie dodatkowy trening, specjalnie dopasowany do twoich potrzeb.

Masz wątpliwości? Oto przykłady trzech piłkarzy światowej klasy (i jednego wybitnego koszykarza), którzy dokładali sobie pracy:

  1. Wayne Rooney

Zamiast wakacji przed zgrupowaniem do MŚ 2014 w Brazylii, Rooney zorganizował sobie dodatkowy obóz treningowy w Portugalii, gdzie wybrał się na tydzień z dwoma trenerami z Manchesteru United.

Ówczesny trener reprezentacji Anglii, Roy Hodgson, powiedział na jednej z konferencji: „Wayne jest tak zdeterminowany, by wrócić do kadry na pełnych obrotach, że zabrał na wakacje trenera. Nie wyobrażam sobie lepszego podejścia do futbolu”.

Całkowicie się zgadzamy, Panie Hodgson.

Ronaldo dodatkowy trening

  1. Cristiano Ronaldo

Jako dziecko, Christiano grał w piłkę na ulicach swojego miasta, Madeiry, codziennie wieczorem zanim wrócił do domu.

Jego pasja do tego sportu doprowadziła go do jednej z największych firm w historii piłki: Manchesteru United. Ronaldo osiągnął sukces, ale nie przestał marzyć – chciał stać się najlepszym piłkarzem świata.

Rene Mulensteen, który wtedy trenował w United, dostrzegł to marzenie. Zostawał więc z Portugalczykiem po treningach, by jeszcze trochę z nim popracować w dodatkowym treningu. W jednym z wywiadów, Rene wspomina: 

“W tamtym sezonie, kiedy wygraliśmy Ligę Mistrzów, Ronaldo był na początku zawieszony na trzy mecze (za czerwoną kartę z Portsmouth). Pracowaliśmy więc razem po treningach. Widziałem czego on chce – zostać najlepszym piłkarzem na świecie. Powiedziałem, że mogę mu w tym pomóc.

Pracowaliśmy nad ustawianiem się w strefach, w których grał. Spójrzcie na statystyki po tamtym sezonie – Ronaldo strzelił 42 bramki; w finale LM trafił głową na 1:0”.

Więcej możecie przeczytać w mega interesującym artykule The Telegraph – tutaj (po angielsku).

  1. Owen Hargreaves

Wielu zawodników mogłoby sobie odpuścić, jeśli musieliby rozstać się z ManUtd i przez wiele miesięcy zmagać z kontuzjami. Nie dotyczy to jednak byłej gwiazdy reprezentacji Anglii, Owena Hargreavesa.

Był on zdecydowany przedłużyć swoją karierę i dalej działać w futbolu. Trenował indywidualnie i z małymi grupami, a zapisy treningów publikował online.

Jego wysiłek doceniono w Manchesterze City, z którym Hargreaves podpisał roczny kontrakt.

  1. Kobe Bryant

Co prawda to nie piłkarz, ale chyba każdy wie o kogo chodzi. Emerytowana gwiazda NBA, Kobe Bryant, to nie tylko legenda koszykówki – to również niedościgły wzór poświęcenia i ciężkiej pracy.

Przed Igrzyskami w 2012 roku, Kobe w dodatkowym treningu pracował nad swoją kondycją. Jego trener tak wspominał tamten okres:

„Leżę sobie w łóżku i powoli odpływam, kiedy nagle słyszę komórkę. Dzwoni Kobe. Ja odbieram, trochę nerwowo, i słyszę:

– Cześć, mam nadzieję, że nie przeszkadzam?

– Nie, nie. Co jest, Kob?

– A, zastanawiam się, czy nie mógłbyś mi trochę pomóc. Chciałem popracować fizycznie, tylko tyle.

Spojrzałem na zegarek i była 4. rano”.

Takich opowieści Robert, trener Kobego, ma dużo więcej i dzieli się nimi tutaj. Jeśli bardzo lubicie tego koszykarza, powinno Was też zainteresować 18 motywujących historii kolegów i zawodników o etyce pracy Kobe Bryanta (obie strony po angielsku). 

Jeśli dalej nie jesteście przekonani, że dodatkowy trening Wam pomoże, poczytajcie o Mario Balotellim oraz jego nadgodzinach.
Kobe dodatkowy trening

3 sposoby na dodatkowy trening dla Was

  1. Zostań po treningu

Najprostsze rozwiązanie. Weź parę piłek, postrzelaj wolne.

  1. Znajdź trenera personalnego, bądź zorganizuj małą grupę znajomych

Ćwiczenia z trenerem będą świetnie zorganizowane, ale mogą też okazać się dosyć drogie.

  1. Zaplanuj indywidualne treningi z nasza platformą!

Nasz Wirtualny Trener, w mniej niż 30 sekund ułoży dla Ciebie dodatkowy trening na cały tydzień, specjalnie dopasowany do twoich potrzeb. Odpowiedz na kilka prostych pytań, załóż konto na platformie i już w tym momencie możesz rozpocząć swój dodatkowy trening na podwórku albo nawet we własnym pokoju!

3 sposoby na skuteczny przeprowadzony dodatkowy trening

  1. Sesje trwające 15min – 1h. Krótko, łatwo i przyjemnie.

Po dłuższym czasie możesz mieć problem z utrzymaniem koncentracji na odpowiednim poziomie.

  1. Planuj wcześniej

Jeśli przychodzisz na trening i już wiesz co masz robić, oszczędzasz czas. Wirtualny Trener zaplanuje Ci wszystkie niezbędna aktywności na cały tydzień.

  1. Wysoka intensywność i koncentracja.

To nie jest trening na którym możesz myśleć o niebieskich migdałach. Traktuj takie sesje tak samo jak normalny mecz czy trening z zespołem – 100% powagi.

Jeśli sami znacie równie zdeterminowanych piłkarzy, którzy ciężko pracując osiągnęli sukces, lub macie własną historię, czy podpowiedzi którymi chcecie się podzielić – nie krępujcie się i napiszcie w komentarzach.

Subscribe to our newsletter

FreshMail.pl